• Wpisów: 29
  • Średnio co: 67 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 19:11
  • Licznik odwiedzin: 7 099 / 2027 dni
 
muamuax
 
Chciałabym Wam napisać o bardzo przyjemnej niespodziance, która mnie dzisiaj spotkała.
Rano zaspałam na praktyki, w związku z tym umyłam zęby i twarz, ubrałam się w pierwsze lepsze ubrania, które miałam pod ręką i poleciałam jak głupia na przystanek. Miałam tyle szczęścia w nieszczęściu, że zdążyłam zjawić się 10 minut przed autobusem.
Zaszłam do najbliższego PSS'a "Opałka" i kupiłam za 2.99 w promocji - belVita -


pobrane (2)455.jpg


2133.jpg




Pewnie pamiętacie te reklamy:

Co prawda, to nie jest reklama dokładnie tych ciastek o których piszę ale działanie obu smakołyków jej takie same.

Byłam głodna i śpieszyłam się, więc je wzięłam.
Ku mojego OGROMNEMU zdziwieniu, one naprawdę działają! W pośpiechu zjadłam 1 pojedyncze opakowanie i 1 bananka (był bardzo mały i jeszcze zielonkawy). Takie śniadanie wystarczyło mi od momentu zjedzenia (tj. ok 8.30) do ok 11.40, czyli do 15 minutowej przerwy! Uważam, że jak na małe ciasteczka to nieźle.
1 opakowanie (srebrne za zdjęciu) zawiera 2 sztuki ciastek, z których każde ma po 118 kcal.
Ogólnie całe opakowanie zawiera 5 srebrnych paczuszek.
Na codzień nie korzystam z tego typu rzeczy, ponieważ staram się jadać możliwie najmniej przetworzony pokarm (zero chemii). Normalnie byłabym wściekła na siebie, że sięgnęłam po tego typu kąsek ale w tym wypadku przymknę na to oko ;)

Na pewno nie planuję kupować belVity regularnie, ponieważ jest to sprzeczne z założeniami mojej diety. Jednak jeżeli Wy się takimi cudakami wspomagacie, z ręką na sercu przyznam, że obietnice producenta są jak najbardziej prawdziwe :)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego